Kochani! K.A.W.A. już jutro, a tymczasem… Tajniki swojego występu zdradza nam zespół „Serwus!” – na scenie już jutro o 20:15!

Na dniach miałam okazję usłyszeć, co do powiedzenia o swoim występie mają jedne z najjaśniejszych gwiazd tegorocznej K.A.W.Y.
Na moje pytania zgodzili się odpowiedzieć członkowie zespołu „Serwus!”, do którego należą Paweł Szmytkowski, znany nam nie tylko jako artysta Kawowy, ale też jako model i aktor, Michał Kłoda oraz Szymon Gacek, którzy w tym roku urzekli publiczność swoją charyzmą jako konferansjerzy festiwalowi, Małgosia Majerska, której jingiel był osłodą 27 FT., Monika Pawlicka, której głos na tegorocznej kawie usłyszymy niejednokrotnie, także Kasia Mazurkiewicz, która z pomocą pianina oczaruje nas swoją muzyką.
Występ sześcioosobowego zespołu będzie składał się z pięciu piosenek wykonanych przez pięciu (prawie) niezależnych artystów. Mimo, iż każda z nich ma należeć do kogoś innego, można się spodziewać także współpracy scenicznej. Jak to ma wyglądać? „Każdy ma swoją piosenkę, ale korzysta z pomocy kolegów i koleżanek z zespołu. Będą w nich występować, śpiewać kolejne partie, albo chociażby wyjdą i zrobią coś śmiesznego” – odpowiada Michał Kłoda.
Dlaczego tych sześciu artystów, zdecydowało się wyjść na scenę razem i pokazać Czackiewiczom właśnie piosenki aktorskie właśnie w takim składzie?
„Jesteśmy ludźmi z humana, którzy chcieliby dostać się do akademii teatralnej” ~ PS
„Jednym z etapów rekrutacji do szkoły teatralnej jest piosenka aktorska, więc uznaliśmy, że skoro już się przygotowujemy, to może fajnie byłoby jakoś to pokazać, może trochę poćwiczyć” ~MK
„Przed przyjazną publicznością” ~PS
„Żeby pokazać Czackiewiczom jak to się robi!” ~MM
Ci artyści przygotowujący się do tej pory osobno, zdecydowali się poćwiczyć i pokazać efekty swojej wspólnej pracy właśnie Wam!
„Serwus!” jest gotowy, a jego członkowie pewni, że ich występ będzie świetny. „Kiedyś mieliśmy jednego rudego, teraz jest ich dwójka, a ponieważ wiadomo, że wszystko co rude jest dobre… Musi wyjść świetnie!”.