K.A.W.A. trwa
16 marca 2016r.
Jesteśmy w trakcie przygotowań do drugiego dnia występów. „Jestem szczęśliwa, że wszystko nam się udało – mówi Aga, szefowa tegorocznej edycji – kiedy po raz pierwszy wyszłam na scenę, aby wszystkich powitać, poczułam ulgę, że Kawa się już zaczęła i jest taka wspaniała!” A jakie emocje towarzyszyły widzom? Wszyscy jednogłośnie twierdzą, że poziom występów był tak wysoki, jak w poprzednich latach. Nie było dziś monotonnie, zarówno pod względem prezentowanych gatunków, jak i nastroju. Słyszeliśmy nastrojowe ballady i podziwialiśmy energiczny taniec. Również w galerii, kubki i torby sąsiadowały z malarstwem akwarelowym. Czy jednak komuś przeszkadza ta różnorodność? Zdecydowanie nie! Bawiliśmy się świetnie, na chwilę zapominając o szkolnej rzeczywistości. Z Czackiego wyszliśmy wczoraj napełnieni artystycznym nastrojem i pysznościami z kawiarenek. To jednak jeszcze nie koniec! Druga połowa Kawowych uniesień już dzisiaj! Zapraszamy o 16:00!
Pierwszy dzień za nami
16 marca 2016r.
Za nami pierwszy dzień. Dzisiejsi artyści dostarczyli nam wielu wrażeń – od wzruszenia aż po rozbawienie. Podziwialiśmy taniec, śpiew, teatr i występy instrumentalne, jednym słowem – nie było nudno! Tomek Klochowicz i Karol Teodorowicz, tegoroczni konferansjerzy, uatrakcyjnili występy sceniczne swoimi zabawnymi komentarzami. O wysokim poziomie artystów świadczyć mogą uśmiechy na twarzach uczniów i nauczycieli oraz gorące owacje towarzyszące każdemu muzykowi czy aktorowi. Tegoroczna K.A.W.A. nie zawiodła nas. Piękne dekoracje, smakołyki w kawiarenkach, czy poszerzona o dodatkowy numer gazeta – to wszystko przygotowane zostało dzięki zaangażowaniu i kreatywności Czackiewiczów. Na kolejne Kawowe doznania zapraszamy już jutro o 16:00!
Line-up
17 marca 2016r.
CZWARTEK
  • 16:00-16:10
    WEJŚCIE

  • 16:10-16:20
    Społtelmeni

  • 16:25-16:35
    Mikołaj Witkowski

  • 16:40-16:50
    Sambier Band

  • 16:50-16:55
    Barbara Błoniarz

  • 16:55-17:05
    Maria Turowska & Jakub Włoszczuk

  • 17:05-17:10
    Siostry

  • PRZERWA

  • 17:25-17:40
    Roamroad

  • 17:40-17:50
    Sara Matyjasek

  • 17:50-18.00
    Julia Rafalska

  • 18:00-18:15
    So! Piano

  • 18:15-18:20
    Banana

  • PRZERWA

  • 18:35-18:55
    Zapytka "Unde malum?"

  • 18:55-19:05
    Kamil i Ola

  • 19:05-19:15
    Czackie melodie

  • 19:15-19:40
    GONG Z ALBANII

  • PRZERWA

  • 19:55-20:15
    The Kills

  • 20:15-20:25
    Maria Waszkiewicz

  • 20:25-20:45
    Konrad Witomski & Janek Pentz

  • 20:45-21:00
    Evo Zore

  • 21:00-21:15
    Basia Małecka & Adam Świderski


PIĄTEK
  • 16:00-16:15
    Karakony

  • 16:15-16:20
    Roksana Guzik & Artur Guzik

  • 16:20-16:30
    Kościsty Trzmiel

  • 16:35-16:45
    Maria Dowbor-Baczyńska

  • 16:50-17:00
    Młode Dobre Małżeństwo

  • PRZERWA

  • 17:15-17:30
    Pierogi i Masło Orzechowe

  • 17:30-17:40
    Natkinezv

  • 17:40-17:50
    PAHA Quartet

  • 17:50-18:05
    Zocha Zatorska

  • PRZERWA

  • 18:25-18:30
    Paulina Kozłowska

  • 18:40-18:40
    Adam Czyżewski

  • 18:40-19:00
    Lepsze Czasy

  • 19:00-19:10
    Siostry Kubaszewskie

  • 19:15-19:30
    1/2 Heckler Unplugged

  • PRZERWA

  • 20:00-20:05
    Nikodem Marek

  • 20:10-20:20
    Wyjdzie w Praniu

  • 20:25-20:30
    Alicja Bondarenkov

  • 20:35-20:45
    mhm

  • 20:45-21:00
    Zakończenie

KAWA 2016
16 marca 2016r.
W tym roku już po raz piąty K.A.W.A. gości we wnęce na drugim piętrze. Od kilku tygodni szkoła żyje przygotowaniami – powstają dekoracje (tym razem w motywie tajemniczego ogrodu), gazeta, kawiarenki. W końcu nadchodzą te wyczekane przez wszystkich dwa dni, kiedy w Czackim nauka odchodzi na drugi plan a do głosu dochodzą ci najbardziej wrażliwi i utalentowani spośród nas. Już jutro na scenie zobaczymy muzyków, aktorów i tancerzy, a w galerii – prace zdolnych plastyków.
Praca wre, uczniowie dwoją się i troją, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik przed pierwszym tegorocznym występem. Zmęczenie przykrywają uśmiechem. W końcu jak nie cieszyć się z kolejnej K.A.W.Y. i możliwości tworzenia jej razem? Mają nadzieję, że dzięki ich trudowi widzowie spędzą w Czackim miłe chwile, których prędko nie zapomną, sami wykonawcy zaś dobrze będą wspominać swoje popisy na małej scenie we wnęce.
Czy tegoroczni artyści utrzymają wysoki poziom swoich poprzedników i zachowają niepowtarzalny klimat Kawiarni Amatorów wydarzeń artystycznych? Przekonajcie się sami!
Handmade
20 marca 2015r.
Ponieważ K.A.W.A. to nie tylko scena, wokal, taniec i kabaret - już dzisiaj, a także jutro, podziwiać będziecie mogli również własnoręcznie wykonaną biżuterię, zdjęcia, obrazy, a to wszystko… w kąciku hand-made!

„Jest bardzo miłą i sympatyczną osobą jak się ją bliżej pozna. Nie boi się wyzwań, ani odpowiedzialności czy ciężkiej pracy, do tego jest bardzo ambitna. Może być trochę oschła i wymagająca dla innych ludzi (potrafi drapać i grozić ostrymi jak brzytwy pazurami), ale to tylko dlatego, że jak się już za coś zabiera to chce, żeby było to wykonane na 100%.”
„Po cichu i bez problemów wykonuje swoje obowiązki, nie lubi być stawiana na piedestale, nie chce zwracać na siebie uwagi. Można powiedzieć, ze jest takim dobrym skrzatem, który działa dużo i najlepiej jak potrafi, ale nie zawsze się z tym zdradza ze względu na skromność.”
Kto jest kim z idealnie dobranego duetu szefowych Hand Made, który dopełnia się nawzajem niczym świeżo spienione mleko i gorąca czarna kawa? Przekonajcie się.


Czy macie jakieś obawy przed KAWĄ? Stresujecie się, że coś nie wyjdzie?
Natalia: Przyznam, że stres jest. Jestem pewna, że wszystkim ekipom zależy na tym, by tegoroczna KAWA pozostała w pamięci Czackiewiczów. Dla szefów ma ona szczególne znaczenie, bo to ostatnia taka KAWA, w której możemy się aktywnie udzielać. Ja sama chciałabym mieć na koniec poczucie, że wypełniłam swoje obowiązki jak najlepiej. Zawsze jest jakaś mała szansa, że coś może nie pójść całkowicie po naszej myśli, trzeba się w miarę możliwości przygotować się na każdą ewentualność. Przyznam jednak, że gdy obserwuję ludzi, z którymi miałam przyjemność współpracować rok temu jak i tych, którzy dopiero zaczęli swoją przygodę w tworzeniu KAWY, gdy widzę ich zaangażowanie w wypełnianie powierzonych im zadań, to prawdopodobieństwo wystąpienia jakiejkolwiek niekorzystnej dla nas sytuacji staje się coraz mniejsze.
Klementyna: Mam mnóstwo obaw, jestem człowiekiem pełnym strachu i jestem wypełniona stresem. Bo ja nie lubię komputerów, nie lubię Internetu, nie lubię zakupów przez Internet, w ogóle nie lubię zakupów, a zakupów przez Internet nie cierpię! I w momencie, kiedy trzeba zrobić zamówienia koszulek, toreb, farb, ja nie śpię w nocy, a jak już zasnę, to śnią mi się koszmary o tym, że zamówiłam złe torby, albo, że firma nawaliła i nie przyśle nam koszulek na czas, albo, że przyślą, ale będą w złym kolorze. Ja jestem pełna obaw, tylko, że wszystkie są związane właśnie z takimi rzeczami, które nie zależą ode mnie i których nie mogę kontrolować.
Masz jakieś sposoby, żeby sobie poradzić z tym stresem?
K:Piję dużo szałwii.
Szałwii? To jest sprawdzona metoda?
K: Tak. Szałwia jako zioło ma działanie rozkurczowe, i mam nadzieję, że jak bardzo dużo szałwii wypiję, to po prostu będę leżeć spokojnie. Poza tym dużo śpię, znaczy staram się dużo spać, tak z pięć godzin dziennie. To już jest coś, Napoleon tyle spał. Poza tym staram się wszystko wypisać, kontrolować.

Czy może same coś tworzycie? Dlaczego akurat ekipa Hand Made?
K: Gildia- wymyśliłyśmy z Oliwią, która jest szefową deko, że jesteśmy gildiami- Hand Made i Dekoracja.
Lubię rysować, chciałabym zacząć malować na szkle, bo mam już słoiki, mam już farby, tylko teraz czekam na czas. Poza tym lubię malować paznokcie, ale nie tak po prostu machnąć lakierem, tylko bardziej artystycznie- lubię odtwarzać obrazy na paznokciach, najbardziej Monet’a. Bardzo podoba mi się styl impresjonistów. Poza tym będę zawsze pod wrażeniem tego, co robi Marta Stawska, to jest w ogóle mój bóg.
N: Jeśli chodzi o tworzenie, to w wolnych chwilach piszę wiersze. Rok temu byłam menedżerką artystów wystawiających swoje prace. Ta funkcja wiązała się z nawiązaniem bliższej współpracy z Hand Made'em - przekazywałam im prace artystów, konsultowałam z nimi ceny, dużo spędzałam czasu wśród członków tej ekipy i miło ten czas wspominam. Byłam zaskoczona, kiedy rok temu zostałam wyznaczona do opieki nad pracami Hand Made. Nie był to, oczywiście, zawód, ale bardziej obawa, że na taką funkcję wybrano najmniej odpowiednią osobę. Teraz jestem przede wszystkim wdzięczna poprzednim szefom za ten wybór i za "współszefowanie" z Klementyną.

Jak zachęciłybyście zdezorientowanego pierwszaka do zaangażowania się w KAWĘ?
K: Skoro każdy ma jakiś talent to powinien się tym pochwalić w taki czy inny sposób, a KAWA jest takim wspaniałym wydarzeniem, że każdy może z tego skorzystać, to powinniśmy się pokazywać, jacy jesteśmy fajni: ja mam taki talent, a ja mam taki, a ja taki. Niech wszyscy korzystają z tej okazji.
N: KAWA ma swoją wyjątkową i niepowtarzalną atmosferę, którą każdy może współtworzyć. To doskonała okazja do integracji z ludźmi z każdego rocznika Czackiego, poznania wielu utalentowanych artystów i niewykluczone, że do zobaczenia w zupełnie innym świetle (oczywiście w pozytywnym znaczeniu) szkolnych znajomych lub nawet do pokazania w nim samego siebie.

Jak Wam się układa współpraca?
K: Bardzo dobrze nam się układa, Natalia jest po prostu wspaniałym człowiekiem. Jest humanem, ale ma bardzo zorganizowany umysł. Ona mnie uspokaja, że wszystko będzie dobrze, wysyła zamówienia i ogarnia ten cały Internet, kontakt z firmami. Bez niej bym po prostu nie dała rady psychicznie.
N: Kiedy Klementyna się czymś zajmuje to daje z siebie wszystko i nie odpuszcza, dopóki zadanie nie zostanie wykonane. Ta jej pasja i zaangażowanie sprawiają, że sama chcę dawać z siebie jeszcze więcej niż dotychczas. Mimo nawału swojej pracy zawsze gotowa jest pomóc innym. To dla mnie wielki zaszczyt, że mogę kierować Hand Made'em z kimś takim.

Zapraszamy do kącika hand-made do trzynastki! :)
Superancki wywiad
18 marca 2015r.
Kochani! K.A.W.A. już jutro, a tymczasem... Tajniki swojego występu zdradza nam zespół "Serwus!" - na scenie już jutro o 20:15!

Na dniach miałam okazję usłyszeć, co do powiedzenia o swoim występie mają jedne z najjaśniejszych gwiazd tegorocznej K.A.W.Y.
Na moje pytania zgodzili się odpowiedzieć członkowie zespołu "Serwus!", do którego należą Paweł Szmytkowski, znany nam nie tylko jako artysta Kawowy, ale też jako model i aktor, Michał Kłoda oraz Szymon Gacek, którzy w tym roku urzekli publiczność swoją charyzmą jako konferansjerzy festiwalowi, Małgosia Majerska, której jingiel był osłodą 27 FT., Monika Pawlicka, której głos na tegorocznej kawie usłyszymy niejednokrotnie, także Kasia Mazurkiewicz, która z pomocą pianina oczaruje nas swoją muzyką.
Występ sześcioosobowego zespołu będzie składał się z pięciu piosenek wykonanych przez pięciu (prawie) niezależnych artystów. Mimo, iż każda z nich ma należeć do kogoś innego, można się spodziewać także współpracy scenicznej. Jak to ma wyglądać? „Każdy ma swoją piosenkę, ale korzysta z pomocy kolegów i koleżanek z zespołu. Będą w nich występować, śpiewać kolejne partie, albo chociażby wyjdą i zrobią coś śmiesznego" – odpowiada Michał Kłoda.
Dlaczego tych sześciu artystów, zdecydowało się wyjść na scenę razem i pokazać Czackiewiczom właśnie piosenki aktorskie właśnie w takim składzie?
"Jesteśmy ludźmi z humana, którzy chcieliby dostać się do akademii teatralnej" ~ PS
"Jednym z etapów rekrutacji do szkoły teatralnej jest piosenka aktorska, więc uznaliśmy, że skoro już się przygotowujemy, to może fajnie byłoby jakoś to pokazać, może trochę poćwiczyć" ~MK
"Przed przyjazną publicznością" ~PS
"Żeby pokazać Czackiewiczom jak to się robi!" ~MM
Ci artyści przygotowujący się do tej pory osobno, zdecydowali się poćwiczyć i pokazać efekty swojej wspólnej pracy właśnie Wam!
"Serwus!" jest gotowy, a jego członkowie pewni, że ich występ będzie świetny. "Kiedyś mieliśmy jednego rudego, teraz jest ich dwójka, a ponieważ wiadomo, że wszystko co rude jest dobre... Musi wyjść świetnie!".
K.A.W.A. już niedługo!
23 lutego 2015r.
Coraz większymi filiżankami zbliża się nasza KAWA! Już za niecały miesiąc, 19 i 20 marca, wnęka na drugim piętrze przemieni się w przytulny i pachnący kawą zakątek, gdzie będziemy mieli przyjemność oglądać największe talenty artystyczne naszej szkoły. A może i Ty masz ochotę wystąpić i umilić nam czwartkowy lub wieczór pięknym głosem, niezwykłą recytacją, układem tanecznym, wyrafinowanym poczuciem humoru lub innym, niecodziennym talentem, bądź też pokazać swoje prace w strefie handmade? Jeżeli tak - został Ci już tylko tydzień na zgłoszenie swojego występu na www.kawa-czacki.pl w zakładce „Zapisy”. Czekamy do 1 marca! Uważasz, że nie masz talentu lub brakuje Ci odwagi? Nic podobnego! Zbieraj ludzi do zespołu, ucz się wiersza albo wyciągaj sztalugę, pędzle i dołącz do nas!

Widzimy się na Kawie!
K.A.W.A. 2015
26 stycznia 2015r.
Kochani! Za dwa miesiące, 19. i 20. marca, nasza droga „druga” wnęka znowu zapachnie kawą – zarówno aromatycznym napojem, jak i oczekiwaną przez nas niecierpliwie Kawiarnią Amatorów Wydarzeń Artystycznych. Już po raz czwarty usłyszymy muzykę, śpiew, poezję. Obejrzymy układy taneczne i piękną galerię rękodzieła, ale wpierw…
…Zapraszamy do tłumnego zgłaszania się Was wszystkich – zarówno artystów scenicznych, jak i hand-made’owych! Zapisy rozpoczynamy już 26 stycznia. Formularze zgłoszeniowe będą dostępne pod zakładką "Zapisy". Śpiewasz, grasz na instrumencie, tańczysz, recytujesz? Piszesz własne, twórcze wiersze, rzucające nowe spojrzenie na świat? Twoją pasją jest moda, tworzysz własne kreacje, malujesz, rysujesz, wyszywasz? Interesujesz się filmem, robisz zdjęcia? A może po prostu chcesz pokazać swój wyjątkowy talent? Zapisy do 22 lutego, więc nie zwlekajcie!
Pierwszy dzień za nami!
21 marca 2014r.
Pierwszy dzień minął w atmosferze napięcia, stresu - ale tego motywującego. Już przed 16:00 na korytarzu ludzie ustawili się w kolejce do najwygodniejszych puf, a we wnęce zgromadził się tłum Czackiewiczów. Wszyscy wpatrzeni w scenę, z niecierpliwością wypatrywali pierwszego wykonawcy...

Artystyczny pochód otwierał duet „Kutrowski i Sienicki” ze znanym nam wszystkim „Skyfall”. Dalej mieliśmy okazję usłyszeć poezję Kuby Stopki-Brzyskowego, a także odkryliśmy, kim jest tajemniczy „Chłopiec z Mandoliną”, tak w ostatnich dniach wszechobecny w szkole, na rozwieszonych licznych plakatach… Po krótkiej przerwie na kawę i ciastko odbyła się premiera szkolnego lipduba - chyba najbardziej oczekiwany przez wszystkich punkt programu, który, trzeba przyznać, nie zawiódł, a wręcz zachwycił całą szkolną publiczność. Pierwszy dzień naszej KAWY był również okazją na usłyszenie takich gwiazd jak Kasia Mazurkiewicz i Łukasz Furman, czy Kasia Kawałek, której dni nauki w naszej szkole policzyć można właściwie na palcach jednej ręki. Swoim ekspresyjnym tańcem podziw wzbudziło u nas też rodzeństwo Załęskich. Fenomenalni byli wokaliści „A’la Kapela”, którzy poruszyli publiczność swoim śpiewem, a w pamięć najbardziej zapadła chyba mimika ich twarzy – dopracowana w każdym szczególe, po prostu perfekcyjna.

Wśród naszych rozmów z zachwyconą publicznością na pierwszy plan wybili się niewątpliwie duet Marty Lipińskiej i Mikołaja Sierociuka oraz zespół o intrygującej nazwie „Barpiątko”:

- Jest stres? – pytamy Marty i Mikołaja

- Co to jest stres!? – odpowiadają ochoczo.

Po występie publiczność szaleje, a my, również pod wrażeniem - z łezką w oku, podchodzimy:

- Skąd pomysł akurat na duet? Śpiewaliście już kiedyś razem, czy to Wasz pierwszy raz? I dlaczego akurat „Romeo i Julia”?

- Z Martą chcieliśmy zaśpiewać już na Festiwalu, ale nasz pomysł nie został zaakceptowany. Stwierdziliśmy, że wystąpimy w miejscu, gdzie każdy może pokazać to, co chce – KAWA była więc dla nas okazją, żeby się zaprezentować. - tłumaczy Mikołaj.

- Kiedyś słuchając muzyki z telefonu Mikołaja natknęłam się na piosenkę „Boję się” – mówi Marta.

„Mikołaj, znasz to?” - spytałam.

„Tak, Ty też?”

„Uwielbiam!”

I tak narodził się pomysł, żeby zaśpiewać to na KAWIE. Potem doszła jeszcze „Świetlista noc” i zaczęliśmy próby.

Rozmawialiśmy również z Kasią Piątkowską i Michałem Bartmińskim z 4E – zespołem „Barpiątko”. Szczerze przyznali:

- Staramy się występować osobno, ale cóż, czasem trzeba. Wspólne studia zobowiązują!

- Wasz występ bardzo różnił się od innych. Dlaczego akurat ten gatunek? – pytamy.

- New pop folk? Lubimy ten typ muzyki. A pomysł, żeby zaprosić na scenę ludzi? Po prostu nie umiemy tańczyć – śmieją się.

Wszyscy tak dobrze się bawili, że pierwszy dzień KAWY z małym tylko poślizgiem czasowym zakończyliśmy przed 23:00.
Lipdub
21 marca 2014r.
To już dziś!
20 marca 2014r.
Ostatni dzień prób, zwieńczenie pracowitego, pełnego napięcia czasu przygotowań. Bieganie, ciągłe szukanie się nawzajem po licznych, bo aż trzech, szkolnych korytarzach, strzępki kolorowego papieru porozrzucane po salach…

Przez ostatnie dwa dni od rana do późnego wieczora podglądaliśmy nasze dzielne, niezniszczalne szefowe – Matyldę i Kasię, które czujnym okiem nadzorowały wszystkie prace. Widzieliśmy dziewczyny z deko przyozdabiające drugą wnękę – to dzięki nim nabrała ona kawowego, kameralnego charakteru, a przy scenie zapanował półmrok, idealna atmosfera do rozkoszowania się kawą – tą parzoną, jak i artystyczną. Sekcja akustyczna, podpowiadając artystom, udzielając niezbędnych wskazówek, dopinała wszystko na ostatni guzik. Próby do późnej nocy, drobne poprawki – a wszystko na gotowej już scenie, z profesjonalnym sprzętem. Zapach świeżo przygotowywanych naleśników, z rozpływającą się wewnątrz czekoladą zachęcał wszystkich do pracy i pokrzepiał wyczerpanych organizatorów. Tak, kawiarenka podczas tych dwóch dni uraczy nas swoimi świeżymi sałatkami, domowymi ciastami i oczywiście aromatyczną kawą. Wszystkich głodnych ekspresji i wszechobecnego artyzmu zapraszamy już dziś! Wzruszający śpiew, porywająca muzyka, taniec, recytacja – to tylko niektóre z przewidzianych atrakcji. Pamiętajcie też o premierze czackiego libduba – jedynego, niezapomnianego. Zaczynamy o godzinie 16:00 we wnęce na drugim piętrze.

Do zobaczenia!




A tak wyglądały nasze przygotowania...



Więcej zdjęć znajdziecie w galerii.
Już blisko!
17 marca 2014r.
Kochani, drodzy, żądni artystycznych doznań - K.A.W.A. rusza już za niecały tydzień! Sekcja techniczna w pełnej gotowości przewija się przez szkołę, nosząc kartony i pudła - w drugiej wnęce powstaje już nasza kawowa scena! Wyjątkowa, napięta w grafiku, ale i aromatyczna, i z pewnością zapadająca w pamięć - taka będzie tegoroczna edycja K.A.W.Y., wraz z (uwaga, tego jeszcze nie było!) - premierą szkolnego lipduba, kręconego przez Czackiewiczów w czwartek. Tego przegapić po prostu nie możesz! Plan całości jest już dostępny w zakładce "program" - zarezerwuj więc czwartkowe oraz piątkowe popołudnie i przy zapachu parzonej kawy daj szansę na poruszenie własnych zmysłów...

Podczas kręcenia lipduba towarzyszyły nam Antonina Dębska i Ronnie Dziarnowska, których już zdjęcia możecie podziwiać w albumie.
Dziękujemy
26 lutego 2013r.
Jest nam niezmiernie miło poinformowac, że w tym roku K.A.W.Ę. wspierają Rada Rodziców XXVII L.O., Fundacja Liceum im. Tadeusza Czackiego oraz firma drukarska RomDruk. Bardzo dziękujemy za ich nieocenioną pomoc, bez której tegoroczna K.A.W.A. nie mogłaby się odbyć.
KAWA 2014 - zaczynamy!
21 stycznia 2014r.
Kochani!
Mamy przyjemność ogłosić, że przygotowania do trzeciej już edycji KAWY idą pełną parą. Znamy termin tegorocznego wydarzenia - 20, 21 marca. Zapisy co prawda już za nami, ale jeśli ktoś z Was odczuł w sobie jeszcze choć cząstkę artystycznej duszy, spragnionej pokazać swoje zdolności - niech nie czeka, tylko jak najszybciej pisze do nas na adres: kawiarenka.czacki@gmail.com.

Czekamy niecierpliwie!



A takie plakaty i filmik w ostatnich tygodniach zachęcały Was do zapisów na KAWĘ:




Koniec KAWY..
23 marca 2013r.
„Musimy oficjalnie zakończyć K.A.W.Ę.”- to były nasze ostatnie słowa wypowiedziane 22 marca 2013 r. na scenie w drugiej wnęce. Po drugim dniu pełnym fascynujących występów musieliśmy zamknąć marcowe wydarzenie. Drugi dzień zachwycił nas tak samo jak pierwszy. Były zespoły, soliści, tancerze. Scena znowu zatrzęsła się od energicznych choreografii i mocnych wokali. W kawiarence przyjęto jeszcze więcej zamówień, dziewczyny prowadzące ją już wcześniej przygotowały się na ogromną liczbę gości. Wystawa została otwarta, aby po raz drugi pokazać niesamowite rękodzieła i wspomóc zebranymi pieniędzmi fundację „Zdążyć z pomocą”. Co nas zaskoczyło? Jak zwykle spontaniczność i pozaprogramowe występy. Na scenie zabłysnęli Czackiewicze, ale także chętni goście, którzy niezauważenie znaleźli się w centrum K.A.W.owych wydarzeń. Na koniec przyszedł i czas na refleksję. Podziękowań, wzruszeń i zachwytów nie było końca. Wydarzenie możemy z pewnością uznać za udane. Potwierdziła to Dyrekcja i Nauczyciele naszego liceum, którzy razem z nami oglądali występy uczniów z uśmiechami na twarzach. W tym miejscu jeszcze raz chciałybyśmy podziękować każdemu, kto wziął udział w tym wyjątkowym, kameralnym wydarzeniu. Razem stworzyliśmy niesamowity klimat Kawiarenki Amatorów Wydarzeń Artystycznych!
Pierwszy dzień za nami!
22 marca 2013r.
Jak spędziliście pierwszy dzień wiosny? My w radosnej atmosferze ropoczęliśmy K.A.W.Ę. Swoją obecością zaszczyciła nas Pani Dyrektor Anna Koszycka i Anna Chruszczewska oraz wielu nauczycieli. Nad całością czuwała prof. Bogdańska i prof. Seredyński, którzy wspierali nas w każdym momencie.

Tuż po 16 zwarci i gotowi techniczni i organizatorzy dali znak dla Urszuli Borkowskiej, która utworem „Fever” uroczyście ropoczęła wieczór. Zaraz po wokalistce po raz pierwszy na scenie pokazali się konferansjerzy, Jan Wnorowski i Matylda Borcuch, którzy prowadzili nas przez parę godzin występów. Poziom pokazów śmiało oceniamy na bardzo wysoki, każdy programowy występ był niemal perfekcyjnie przygotowany. Trudno wyróżnić kogokolwiek z wczorajszej ekipy artystycznej, która pokazała się na K.A.W.I.E. Niestety nie obyło się bez małych problemów. Na szczęście wszystkie niedociągnięcia nadrobiliśmy spontanicznymi występami uczniów, którzy stanęli na wysokości zadania i z radością zaśpiewali lub zagrali parę utworów więcej. Improwizacja jest z pewnością mocną stroną Czackiewiczów! Dziękujemy wszystkim artystom i gościom, którzy licznie przybyli na K.A.W.Ę. Zapraszamy ponownie dziś wieczorem!
To już dziś!
21 marca 2013r.
W środę, późnym wieczorem zakończyliśmy próby do K.A.W.Y. Wykonawcy mogli ostatni raz spróbować swoich sił na scenie przed oficjalnym występem. Grupa DEKO z pomocą artystów od czasu prób tworzy w szkole odpowiedni wiosenny wystrój, przeradzając wnękę w altankę kwiatową. Dzielnie pracują, nie imając się najtrudniejszych zadań. Od południa ruszamy też z przygotowaniami wystawy i kawiarenki. Wszystkie własnoręczne prace są już gotowe. Szefowa kawiarenki razem z damską ekipą szykuje pyszności i na pewno niedługo zaparzy pierwszą kawę. Co dziś w planie: Czacka wiosna, charyzmatyczni prowadzący, radośni wykonawcy, piękne wystawione rękodzieła! My już prawie gotowi, a Wy? Zapraszamy dziś o 16!
Przygotowania ruszyły!
20 marca 2013r.
We wtorek na czwartej lekcji mężczyźni z festiwalowej sekcji technicznej przy pomocy prof. Seredyńskiego postawili scenę w drugiej wnęce. To już pierwszy krok do rozpoczęcia prób. Zaraz potem do pracy ruszyli oświetleniowcy i akustycy, dzięki którym coraz lepiej słychać artystów, prezentujących się w blasku świateł. Tak technicznie przygotowani rozpoczęliśmy pierwszy dzień prób. Do późnego wieczora wykonawcy stawiali swoje pierwsze kroki na tegorocznej scenie K.A.W.Y., ćwicząc aż do osiągnięcia perfekcji. Jakie wrażenia? Utalentowani występujący napawają nas optymizmem, który napędza do dalszej pracy. Wkładają serce w to, co robią, nie zapominając przy tym o dobrym humorze. Spodziewajcie się pozytywnych zaskoczeń, wzruszających wykonań, radosnych chwil! K.A.W.A. już jutro!
K.A.W.A. rusza po raz drugi!
15 marca 2013r.
Czackiewicze, Nauczyciele, Przyjaciele, Goście! Zapach K.A.W.Y. już unosi się w powietrzu! Muzycy stroją instrumenty w salach, wokaliści sprawdzają brzmienie swoich porannych, jeszcze nierozśpiewanych głosów, tancerze małymi krokami zbliżają się do skończenia choreografii.

21 i 22 marca zapraszamy Was wszystkich do podziwiania Ich na scenie, oglądania wystawy prac plastycznych i fotografii, próbowania smakołyków w nastrojowej kawiarence! Już teraz dajcie się ponieść wspaniałej atmosferze Kawiarenki Amatorów Wydarzeń Artystycznych!
KAWA dobiegła końca
18 marca 2012r.
"Czas zamknąć kawę" - tymi słowami zakończyliśmy I edycję Kawiarni Amatorów Wydarzeń Artystycznych w naszej szkole. Od wtorku, kiedy prace ruszyły pełną parą, aż do piątkowych późnych godzin, wiele się działo. Zaczęło się od wzniesienia sceny, i jej przygotowania do występów przez sekcję akustyczną i oświetleniową, którym w tym miejscu bardzo dziękujemy. Następnie pojawiło się morze sztalug, prac Czackiewiczów i materiałów, z których mieliśmy wyczarować kawarenkę i to najlepiej niezwykłą. Wtorkowe próby przebiegały dość spokojnie, nikt jeszcze nie czuł presji czasu natomiast w trakcie prób środowych ludzie z ekipy pokręcili tempo, aby w czwartek przejść samych siebie, biegając i zamieniając markery w dłoniach na nożyczki, nożyczki na klej, czasem klej na śrubokręt w porywach do żelazka. KAWĘ dało się już odczuć. Ostatnie poprawki wszędobylskiego loga KAWY i próby generalne artystów, zgrały się w czasie z organizacją zaplecza gastronomicznego naszego wydarzenia, o którym rozchodziły się głosy, że jest doskonałe. Stoliki stanęły we wnęce a konferansjerzy włożyli eleganckie stroje i wyłożyli KAWĘ na ławę... dosłownie. Wszystkie miejsca siedzące zostały zajęte. Zaczęło się dość pechowo - małą awarią prądu, jednak sytuacja została uratowana. Mogliśmy już spokojnie rozkoszować się wszelkimi formami twórczości. Następny dzień rozpoczął się już bez opóźnień. Artyści sięgali po wszelkie formy wyrazu, wybrzmiewały wokale, gitary, skrzypce, mogliśmy poczuć bajkowy klimat, budzono w nas nastroje patriotyczne, podziwialiśmy walkę tancerzy z grawitacją. KAWĘ zwieńczyło krótkie wystąpienie naszych wspaniałych organizatorek - Asi Maksymiuk i Magdy Pacholczyk. Podziękowaniom nie było końca, pojawiły nawet łzy wzruszenia, a kiedy myśleliśmy, że to już koniec, pojawił się zespół-niespodzianka. Cóż nam - ekipie organizującej pozostało? Westchnąć, powiedzieć, że bawiliśmy się wspaniale zbierając w całość, krok po kroku to wydarzenie i mamy nadzieję, że energia jaka nas motywowała do działania, przełożyła się na pozytywne odczucia widzów. Chcemy też przede wszystkim podziękować twórcom, bo nie byłoby KAWY gdyby nie ich praca - obrazy, przepiękna własnoręcznie robiona biżuteria, mydełka, projekty, zdjęcia i wszystko co udało nam się zobaczyć na scenie. KAWA dobiegła końca, ale powspominajmy - zapraszamy do zakładki GALERIA, gdzie już niedługo pojawi się jeszcze więcej zdjęc. Na koniec szeroko uśmiechamy się do Pierwszaków, bo mamy cichą nadzieję znaleźć kontynuatorów i za rok mieć przyjemność widzieć w Czackim plakat z napisem "II KAWA!"
Kawowy klimat
15 marca 2012r.
Czy to za sprawą przysmaków z kawiarenki czy nastrojowego oświetlenia, a na pewno dzięki świetnym występom i czarująco „suchym” żartom konferansjerów udało się stworzyć świetną atmosferę! Spontaniczne akcje: zamiana konferansjerów z widzami, historia pewnego krawata, a przede wszystkim żywiołowy pokaz rock n’ rolla w czasie przerwy, na długo pozostaną nam w pamięci! Czekamy na dalsze niespodzianki!
Dzień pierwszy
15 marca 2012r.
Pierwszy dzień KAWY za nami! W ciągu lekcji na drugim piętrze trwały przygotowania – trzeba było skończyć dekoracje, ustawić nagłośnienie i oświetlenie, zrobić wystawę prac, przystosować sale do kiermaszu hand-made’u oraz kawiarenki… Wszystko udało się znakomicie! Poza początkowymi problemami z prądem przeżyliśmy pełen atrakcji wieczór – mogliśmy usłyszeć wiersze, piosenki, małe i większe zespoły, podziwiać taniec… Oraz obejrzeć obrazy i grafiki naszych zdolnych Czackich uczniów, kupić ręcznie robioną biżuterię i zjeść pyszną przekąskę w kawiarni. Miejmy nadzieję, że jutro będzie jeszcze lepiej!
K.A.W.A. już jutro!
14 marca 2012r.
KAWA tuż tuż. Scena już stoi, a wczoraj podczas prób gościła rozentuzjazmowanych artystów. Nareszcie zaczyna się coś dziać! Wczoraj podczas dekorowania wnęki na drugim piętrze po raz pierwszy poczuliśmy niezwykłą atmosferę zbliżającego się wydarzenia. Nie jestem w stanie powiedzieć co jest jego najmocniejszym punktem - program artystyczny, wystawa, menu kawiarenki a może jeszcze coś innego? Jedno jest pewne - tego nie możesz przegapić!
Zaczęło się!
5 marca 2012r.
Zaczęło się! Dobrze pamiętamy nieśmiałą iskrę pomysłu o nazwie KAWA, a już jako organizatorzy możemy tańczyć przy sporym ognisku i zacząć zapraszać Was serdecznie abyście do nas dołączyli. Nasze dwie szefowe już zarywają noce, ekipa twórcza gromadzi energię ze wszystkich możliwych źródeł, paparazzi dopieszczają obiektywy a artyści głowią się jak tym razem zaczarują publikę. Czujecie ten zapach? Tak, to KAWA, już 15. i 16. marca będziemy mieli zaszczyt zaserwować Wam ją w Czackim. Bądźcie czujni, szczególy wkrótce. :)

Wspierają nas: